Ponizej zalegle zdjecia jeszcze z gor w okolicach Sringeri, ze swiat oraz z Theyyam.
Kolejnym celem jest Varkala - tym razem turystyczne miejsce; chcemy tu spedzic Sylwestra (chyba, ze odstrasza nas tlumy turystow...)


Tak bylo w gorach

Tak wygladal nasz wigilijny stol - salatka warzywna, pomarancze, rozne rodzaje ciasteczek, wino; zamiast choinki galazka miety i innego zielska, ktore roslo obok domu, przystrojone bransolekami; zamiast wigilijnej szopki - posazek Hanumana i Lakszmi

Wnetrze kosciola Milagres w Mangalore; dzieciatko Jezus niestety niezbyt urodziwe

Ozdoby swiateczne

Szopka stojaca przed kosciolem Milgares

Takimi lodeczkami plywaja ludzie po rzece - moze sa to dzamble? Zob. E. Lear:
Dalekie sa kraje i bliskie sa kraje, gdzie dzamble pedza zycie.
Zielone glowy maja, niebieskie rece maja i po morzu plywaja w sicie...

Swiatynia w Kottikulam

W Polscewybuchla niegdys afera, ze Chinczycy serwuja psy i golebie w swoich daniach. Oto co zobaczylismy w menu w Kottikulam...

W Kerali komunisci zyskali sobie duze poparcie - jako tacy maja nawet swoje nagrobki w Kannurze

Plaza w Kannurze jest tlumnie odwiedzana przez Hindusow

Chlopcy czesto trzymaja sie za rece; mieszane pary - niezwykle rzadko


Targ w Kannurze

Przed rytualem Theyyam otrzymalismy rozdawane przed swiatynia jedzenie - gotowana fasole i kokos




Oto i sam rytual

Wierni ogladaja w skupieniu



Gdy my i nasze aparaty wzbudzily wieksze zainteresowanie dzieci niz sam Theyyam, pokornie sie oddalilismy...
1 komentarz:
No maleńka, coś czuję, że przepadła twoja bałkańsko-cyganska dusza dla innego kontynentu:)
Spełnienia marzeń w Nowym Roku życzę!
Gezuar vitin e ri, no i Mirupafshim:)
Prześlij komentarz